Tegoroczne pożegnanie klas ósmych na długo zapadnie nam w pamięć. Uroczystość była wyjątkowa, pełna wzruszeń, ale też świetnej zabawy.
Centralnym punktem scenografii było potężne drzewo – symbol „rośliny macierzystej”, czyli szkoły, od której odchodziły lniane nici połączone bezpośrednio z sadzonkami. Ta gęsta sieć symbolizowała osiem lat opieki, edukacji i wsparcia.
Najbardziej poruszającym momentem uroczystości była Ceremonia Odcięcia Sadzonek. Wychowawcy klas ósmych za pomocą ozdobnych nożyc dokonali symbolicznego aktu odcięcia nici. Gest ten, choć surowy, oznaczał wejście młodych ludzi w pełną samodzielność.
Część oficjalna, obejmująca rozdanie nagród przez pana Dyrektora oraz pełna nostalgii prezentacja multimedialna dotycząca wspólnie spędzonych chwil ósmoklasistów, płynnie przeszła w moment podziękowań. Słowa wdzięczności skierowane do nauczycieli oraz rodziców wycisnęły niejedną łzę.
Aby rozładować podniosłą atmosferę, organizatorzy zaserwowali gościom znakomitą część rozrywkową- szkolne wydanie „Familiady”, w którym w rolę Karola Strasburgera wcielił się Wojtek Gołyźniak. Humorystyczne pytania o codzienność szkolną i legendarne „suchary” wywołały salwy śmiechu i skutecznie rozgoniły smutek rozstania.
Prawdziwym zaskoczeniem i energetyczną bombą okazał się jednak pierwszy występ zespołu uczniowskiego. Choć w oficjalnym planie zapowiadano klasyczne, łagodne tony, to formacja w składzie: Bruno Szczepanek, Bartek Kania oraz Filip dosłownie rozniosła scenę. Chłopaki wykonali utwór „Silvera”. To metalowe uderzenie idealnie zilustrowało młodzieńczy bunt i siłę, z jaką ósmoklasiści wkraczają w nowy etap życia.
Zwieńczeniem tej wyjątkowej akademii był wielki finał, który ponownie należał do młodych muzyków. Tym razem na scenie zaprezentował się zespół w składzie: Bartek, Bruno i Emilia. Bartek i Emilia zagrali na gitarach, Bruno zasiadł za perkusją, a Emilia dodatkowo śpiewała. Wspaniale zaaranżowany i z ogromnym wyczuciem wykonany utwór „Do przodu” z repertuaru kultowego zespołu Dżem porwał całą salę. Wykonanie niosło niezwykle motywujący i pełen nadziei przekaz, stanowiąc idealny drogowskaz na dalszą edukacyjną drogę absolwentów.
Pożegnanie było wyjątkowo udane. Znalazło się w nim miejsce na żarty, chwile wzruszenia i świetną, rockową petardę. Droga Młodzieży – z takimi korzeniami i taką energią możecie śmiało zdobywać najwyższe szczyty!

